504 rozdania. Tyle czasem potrzeba, żeby znaleźć się wśród czterech najlepszych drużyn w Polsce.

Sezon LOTTO Ekstraklasy Brydżowej 2025/2026 nie był sprintem. To był maraton. Długi, wymagający i bezlitosny. Każde rozdanie mogło przybliżyć do finału… albo oddalić od niego o kolejne godziny walki.

Najkrótszą drogę przeszła Synergia Lublin. 360 rozdań. Tyle wystarczyło zwycięzcy fazy round robin, by już wtedy zapewnić sobie miejsce w Final Four. Stabilność, konsekwencja i kontrola od pierwszych segmentów. Ale nie wszyscy mieli tak „prostą” ścieżkę.

Group One ESKOM Team potrzebował 432 rozdań – a ich droga do finału była pełna napięcia i momentów, które na długo zostaną w pamięci kibiców.

Najdłużej walczyły KS Szlem Gdańsk oraz Bridge for Business KS AZS Wratislavia I.

Pełne 504 rozdania. Maksymalny dystans. Każdy segment, każdy imp, każdy powrót do stołu miał znaczenie. To był sezon, w którym o awansie decydowała wytrzymałość i odporność psychiczna.

Ten sezon pisze też trudniejsze scenariusze. Z LOTTO Ekstraklasą już żegnają się ODMET Fundacja Bridge24. pl oraz ESIX KS AZS Wratislavia IV. Szczególnie bolesny to rozdział dla ODMET. Jeszcze rok temu – srebrni medaliści. Dwa lata temu – mistrzowie Ekstraklasy. Dziś – spadek. Sport bywa bezwzględny. Historia i trofea nie dają immunitetu na kolejne rozdania.

Maj przyniesie kulminację sezonu. Cztery drużyny i tylko jeden tytuł.

O utrzymanie w elicie w barażach jeszcze powalczą:

Łączność Olsztyn,

City Park Bridge & Tennis Club,

Fundacja ESKOM,

SBS MESCO Bytom.

Udostępnij